902 MyTube - śmieszne zdjęcia, z życia twoj szef - MyTube

UWAGA, JEST TO WERSJA BETA, NIEKTÓRE FUNKCJE MOGĄ NIE DZIAŁAC POPRAWNIE

start

login hasło
zapomniałem hasła

automoto

erotyka

imprezka

komputery

natura

pozostałe

reklama

rysunkowe

sławni

sport

święta

z życia

zwierzęta

1
Strona:
Oral :)

Oral :)

kategoria
dodany
2012-11-10
przez
-
wyświetleń
12505
komentarzy
-
ilość ocen
-
Mobing

Mobing

kategoria
dodany
2008-08-16
przez
-
wyświetleń
17838
komentarzy
-
ilość ocen
-
Wieloryba na brzeg wywiało

Wieloryba na brzeg wywiało

kategoria
dodany
2008-04-30
przez
-
wyświetleń
17482
komentarzy
-
ilość ocen
-
Urlop

Urlop

kategoria
dodany
2008-02-25
przez
-
wyświetleń
17813
komentarzy
-
ilość ocen
2
1
Strona:
LOSOWE
Po lewej jej nie ma

Po lewej jej nie ma

kategoria
dodany
2008-02-08
przez
-
wyświetleń
11777
komentarzy
-
ilość ocen
1
Latadło

Latadło

kategoria
dodany
2008-10-11
przez
-
wyświetleń
11857
komentarzy
-
ilość ocen
-
Dla kochanego Arturka

Dla kochanego Arturka

kategoria
dodany
2009-08-21
przez
-
wyświetleń
8829
komentarzy
-
ilość ocen
1
Porażka roku

Porażka roku

kategoria
dodany
2008-04-20
przez
-
wyświetleń
12953
komentarzy
-
ilość ocen
1
ładne co nie ??

ładne co nie ??

kategoria
dodany
2009-03-06
przez
skarpet
wyświetleń
13476
komentarzy
-
ilość ocen
1
ej Zdzisiek  pilnuj czy jakiś pies nie idzie

kategoria
dodany
2010-02-03
przez
-
wyświetleń
9706
komentarzy
-
ilość ocen
1
Bęc na podłoge

Bęc na podłoge

kategoria
dodany
2012-02-09
przez
-
wyświetleń
9316
komentarzy
-
ilość ocen
1
Chorwacja, Bułgaria, Czarnogóra - Wakacje, Last Minute

Troche do poczytania

Przychodzi ucieszony Jasiu do domu, i mowi :
- Mamus, dostalem piatke z polskiego !
- Co sie cieszysz, i tak masz raka.

Pani w szkole pyta dzieci jakie rzeczy mozna zjesc. Uczniowie wymieniaja rozne
smakolyki: owoce, warzywa, slodycze itp. Pani pyta sie w koncu Jasia:
- A ty Jasiu, co nam powiesz?
- Ja mysle, ze mozna zjesc lampe.
- Co ty, jak to? Skad ten pomysl?
- Bo kiedys jak rodzice lezeli juz w lozku, mama powiedziala do taty:
"Zgas lampe, to wezme do buzi"...

- To jest prawdziwy raj - zauwaza matka podczas pikniku za miastem.
- To prawda - odzywa sie synek - obok w krzakach widzialem nawet Adama i Ewe !

Jas do Magdy:
- Magda, chodz cie bzykne!
- Nie moge, mam okres.
- Ej Magda, ty ciagle z ta szkola!

Skacowany sasiad wraca do domu wieczorem. Zona nie chce go wpuscic, a ze
chce mu sie strasznie pic, puka do drzwi sasiadow. Otwiera mu ich maly synek,
i mowi, ze rodzicow nie ma w domu. Skacowany sasiad prosi o szklanke wody.
Chlopczyk przynosi mu, a on wypija duszkiem. Prosi o nastepna. Malec przynosi,
ale tylko pol.
- Dlaczego tylko pol ? Prosilem o cala szklanke - dziwi sie sasiad.
- Maly jestem. Do kranu nie dosiegne, a z sedesu juz wszystko wybralem.

Po upojnej nocy ze słonicą, mrówek ledwo żywy kładzie się pod drzewem.
Podchodzi do niego kolega.
- Cos taki wypompowany?
- Tak to jest, gdy chce się dogodzić ukochanej : buzi, dupci, buzi, dupci, a kilometry lecą...

- Mamusiu, nasz sasiad powiedzial, ze jestes fajna babka, i chetnie by cie
zarznal...
- Zerznal synku, zerznal...

Malgosia po raz pierwszy dostala miesiaczki. Przerazona biegnie
do Jasia i mowi, ze jej krew leci. Jasio sprawe potraktowal
powaznie.
- Rozbieraj sie - mowi.
Obejrzal dokladnie.
- Ja tam ekspertem medycznym nie jestem, ale cos mi sie widzi
Malgocha, ze ci jaja urwalo!

Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i krzyczy :
- Mamo, mamo dzisiaj zrobiłem dobry uczynek.
- No to mów.
- Koledzy podłożyli pineskę szpicem do góry na krześle nauczyciela. Już miał
siadać kiedy ja odsunąłem krzesło.

Mis otworzył sklep wielobranżowy. Można w nim znaleźć wszystko czego dusza zapragnie (towar oczywiście pierwszej jakości). Pewnego razu do sklepu przychodzi zajączek i pyta:
- Czy są zgnite marchewki?
Na to mis:
- W tym sklepie jest tylko świeży towar, nie ma nic starego, ani zgniłego.
Zając poszedł. Jednak następnego dnia przychodzi znów i pyta:
- Czy są zgnite marchewki?
Miś się wkurzył opieprzył zajączka i wywalił ze sklepu. Jednak myśli sobie: "ten zając nie da mi spokoju dopóki nie załatwię mu tych marchewek".
Następnego dnia zając znów przychodzi i pyta:
- Czy są zgnite marchewki?
Na to miś:
- Wiesz zając to w zasadzie jest porządny sklep i nie ma tu zgnitych marchewek, ale specjalnie dla ciebie załatwiłem kilka. Tak, są zgnite marchewki.
A zajączek na to wyjmuje legitymacje i mówi :
- Kontrola, Sanepid.

© 2006-2020 MyTube.pl | Realizacja: Rafał Nowaczuk
Croatia
Kontakt: maly_swd[małpa]o2.pl lub GG: 6498593